03-09-2017, 05:07 PM
Ja przyznam, że też bardziej gustuję w headlessach z ładnym gitarowym korpusem.
Jednak w tym egzemplarzu ewidentnie chodziło mi o minimalistykę, aby móc zabierać ją na motocykl i móc zagrać po zejściu z maszyny.Jak gdzieś jedziemy autem w objazdówkę po rodzinie itp. to też zawsze znajdzie się miejsce na obrzynka a to pozwala mi nie tylko spedzać czas przy stole ale też poszyć na basie , gdzie tylko da się ;-).
Jednak w tym egzemplarzu ewidentnie chodziło mi o minimalistykę, aby móc zabierać ją na motocykl i móc zagrać po zejściu z maszyny.Jak gdzieś jedziemy autem w objazdówkę po rodzinie itp. to też zawsze znajdzie się miejsce na obrzynka a to pozwala mi nie tylko spedzać czas przy stole ale też poszyć na basie , gdzie tylko da się ;-).


