06-06-2017, 11:11 PM
Siemanko, słuchajcie targają mną mieszane emocje.
Planowałem zakupu starego amerykańskiego precla ale piniondze się pokończyli i w sumie teraz mógłbym wziąć japonca ale wpadł mi w oko ostatnio musicmaster i tak z próbek jest strasznie suchy jak dla mnie i chciałem wytresować dziury na pickupy od precla i zrobić sobie takiego starego krotkoskalowego precla. I teraz pytanie do Was czy jest sens kupować starego Musicmastera z lat 70" w zasadzie ze względu na drewno i przerabiać na precla ? Da mi taki dzwon z takim zasadniczym soczystym dołem czy jednak lepiej kupić japonca ?
Planowałem zakupu starego amerykańskiego precla ale piniondze się pokończyli i w sumie teraz mógłbym wziąć japonca ale wpadł mi w oko ostatnio musicmaster i tak z próbek jest strasznie suchy jak dla mnie i chciałem wytresować dziury na pickupy od precla i zrobić sobie takiego starego krotkoskalowego precla. I teraz pytanie do Was czy jest sens kupować starego Musicmastera z lat 70" w zasadzie ze względu na drewno i przerabiać na precla ? Da mi taki dzwon z takim zasadniczym soczystym dołem czy jednak lepiej kupić japonca ?


