11-16-2010, 02:31 PM
Nie demonizowałbym tak na temat serii WorkingPro, jeden z czołowych basistów w mojej okolicy używa fullstacka Workingpro:
- head albo 700 lub 400, paczki 1x15 i 2x10, do tego lutnicze 6-strunowe wiosło i multi Bossa GT-10B.
Ten zestaw dał jedno z najlepszych brzmień basu jakie słyszałem na żywo, tuż za moimi ulubionymi Ampegami i Orange AD 200
Jednakowoż zawsze zalecam kupowanie jak najlepszego sprzętu w granicach możliwości finansowych, a Goliath to bezsprzecznie póła wyżej niż WorkingPro, chociaż w nazwie WorkingPro nie ma kłamstwa.
- head albo 700 lub 400, paczki 1x15 i 2x10, do tego lutnicze 6-strunowe wiosło i multi Bossa GT-10B.
Ten zestaw dał jedno z najlepszych brzmień basu jakie słyszałem na żywo, tuż za moimi ulubionymi Ampegami i Orange AD 200
Jednakowoż zawsze zalecam kupowanie jak najlepszego sprzętu w granicach możliwości finansowych, a Goliath to bezsprzecznie póła wyżej niż WorkingPro, chociaż w nazwie WorkingPro nie ma kłamstwa.

