11-30-2010, 02:32 PM
a ja wczoraj byłem na koncercie Herbiego, u którego na basie grał James Genus. Pomykał sobie na jakiejś Foderze i 2 paczkach ampega 410, wzmaka niestety nie dojrzałem (ale albo był to svt3pro albo jakiś swr), ale powiem Wam jedno, gadało mu to na potęgę!! Piękne mięsko. Niestety nie mam żadnych próbek
