[OT] Prośba o pomoc w rozwiązaniu pewnej sprawy...
#35
Miałem podobną przygodę ... kiedyś sprzedałem przez allegro Ampega SVT 3-Pro ... przed wysłaniem podłączyłem i ograłem jak zawsze - wszystko działa ... zapakowałem w solidny karton i obłożyłem sterianem ... wysłałem kurierem i dałem cynę o tym fakcie kupującemu, prosząc jednocześnie aby dał znać jak sprzęt dojdzie ... na drugi dzień dzwoni gość i mówi że wysłałem mu niesprawny wzmacniacz bo po podłączeniu nic nie działa ... więc pytam czy podłączył od razu po odebraniu ? w odpowiedzi usłyszałem że oczywiście nie ... i bądź teraz mądry i zgadnij czy obie strony mówią prawdę czy nie ? ... poszedłem na rękę gościowi ... kazałem przede wszystkim nic nie robić więcej, pakować i odsyłać ... kasę oddałem a sprzęt wysłałem do zdiagnozowania i naprawy do znanego nam "Markusa" i wszelkie koszty wziąłem na siebie, wychodząc z założenia że przede wszystkim kupujący musi być w zadowolony z transakcji, bo sprzedający musi sobie takie historie wliczyć w swoje ryzyko.
Wychodzi na to że najpewniejszy dla obu stron jest odbiór osobisty, no ale wiadomo że nie zawsze się tak da zrobić.
Podzielam opinie innych, że jeśli zaczął w nim grzebać bez Twojej zgody to popij wodą dla niego i tego się trzymaj. Pozdr.
Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku
RE: [OT] Prośba o pomoc w rozwiązaniu pewnej sprawy... - przez Jigsaw - 12-11-2010, 11:04 AM
RE: [OT] Prośba o pomoc w rozwiązaniu pewnej sprawy... - przez Hubert - 12-11-2010, 11:50 AM
RE: [OT] Prośba o pomoc w rozwiązaniu pewnej sprawy... - przez Hubert - 12-11-2010, 03:54 PM
RE: [OT] Prośba o pomoc w rozwiązaniu pewnej sprawy... - przez Jigsaw - 12-16-2010, 04:01 PM
RE: [OT] Prośba o pomoc w rozwiązaniu pewnej sprawy... - przez Egon - 12-17-2010, 01:25 PM

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości