Ku przestrodze, czyli jak ułamać główkę przez chińczyków...
#22
A ja się nie mogę zebrać z przyszyciem lekko nadprutej szelki w moim Rockbagu... Huh
Teraz dostałem motywacyjny strzał z magnum w pośladek, jutro siedzę i dłubię, może matce wcisnę, żeby mi na maszynie przeszyła szeleczkę. A jak będzie kasa to kupuję coś porządniejszego!

Współczuję wroublin Undecided
Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku
RE: Ku przestrodze, czyli jak ułamać główkę przez chińczyków... - przez zakwas - 04-25-2010, 09:33 PM

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości