04-25-2010, 09:33 PM
A ja się nie mogę zebrać z przyszyciem lekko nadprutej szelki w moim Rockbagu... 
Teraz dostałem motywacyjny strzał z magnum w pośladek, jutro siedzę i dłubię, może matce wcisnę, żeby mi na maszynie przeszyła szeleczkę. A jak będzie kasa to kupuję coś porządniejszego!
Współczuję wroublin
Teraz dostałem motywacyjny strzał z magnum w pośladek, jutro siedzę i dłubię, może matce wcisnę, żeby mi na maszynie przeszyła szeleczkę. A jak będzie kasa to kupuję coś porządniejszego!
Współczuję wroublin



