Ku przestrodze, czyli jak ułamać główkę przez chińczyków...
#23
Dzięki... szkoda, że nie było widać, że się coś pruje, bo na pewno bym z tym uważał...
jak mi się uda, to podrzucę bas do Roter'a... Kolega epiphone'a rozwalił sobie podobnie po pijaku ( z tym że gitarę a nie bas) i roter mu ładnie zrobił ponoć, więc do niego uderzę, chyba że macie jakieś inne sugestie... Zależy mi na tym, żeby było przede wszystkim dobrze, ale żeby też nie kosztowało majątku... sami wiecie...
Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku
RE: Ku przestrodze, czyli jak ułamać główkę przez chińczyków... - przez wroublin - 04-25-2010, 09:58 PM

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości