01-01-2011, 07:23 PM
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 01-01-2011, 07:30 PM przez MrPapaBear.)
Ale bzdury
Każde tłumaczenie powyżej to kompletne bzdury
Wszystko rozbija się o gust tych, którzy nie lubią drewna, osprzętu i wykończenia Warwicków i tych, którzy są sfrustrowani i zakładają takie wątki i bronią tych instrumentów. Jakby nie można było zwyczajnie olać to co ktoś mówi i kierować się własnym uchem. To doskonale pokazuje, że to nie przeciwnicy W zwracają uwagę na opinie innych zamiast na swoje a właśnie ich obrońcy
1.Warwicki są do dupy
2.Warwicki MI zupełnie nie odpowiadają bo
-w większości mają nieciekawe przetworniki i układy
-fatalny dobór drewien- egzotyki, jesion bagienny itd
-osprzęt, który niby innowacyjny a jeszcze bardziej odciąga W od brzmienia, które lubię
-wykończenie- wosk czy olej?! Brrr, nie znoszę tego. Nawet lakier w Warwickach nie jest taki jak lubię
-to wszystko sprawia, że albo brzmią bardzo konturowo (i choć solo brzmi to ciekawie to w kapeli niewiele z nich zostaje lub jak kto woli zostaje nie to co lubię) albo środkiem, który jednak ma nie taką charakterystykę jak lubię.
-gryf nie taki jak lubię
-kaleczą moje oczy
Jedyne czego nie rozumiecie to to, że wypowiedź 1 = wypowiedź 2.
Zresztą zobaczcie ilu basistów docenia te wiosła i używa ich z powodzeniem w każdym gatunku muzyki. Nie są doceniane? Patrząc na takie posty czkawki ze śmiechu dostanę.
Wszystko powyższe sprawia, że ten wątek nie powinien istnieć więc nie wiem czemu robicie taką piaskownicę
"Mamo mamo, on powiedział, że mój Warwick jest be!
" 
Samo to, że trzeba obrońcom Warwicka tłumaczyć to, że Warwick nie jest zły a przejmują się bez sensu opiniami innych jest potwornie zabawne
1.Warwicki są do dupy
2.Warwicki MI zupełnie nie odpowiadają bo
-w większości mają nieciekawe przetworniki i układy
-fatalny dobór drewien- egzotyki, jesion bagienny itd
-osprzęt, który niby innowacyjny a jeszcze bardziej odciąga W od brzmienia, które lubię
-wykończenie- wosk czy olej?! Brrr, nie znoszę tego. Nawet lakier w Warwickach nie jest taki jak lubię
-to wszystko sprawia, że albo brzmią bardzo konturowo (i choć solo brzmi to ciekawie to w kapeli niewiele z nich zostaje lub jak kto woli zostaje nie to co lubię) albo środkiem, który jednak ma nie taką charakterystykę jak lubię.
-gryf nie taki jak lubię
-kaleczą moje oczy
Jedyne czego nie rozumiecie to to, że wypowiedź 1 = wypowiedź 2.
Zresztą zobaczcie ilu basistów docenia te wiosła i używa ich z powodzeniem w każdym gatunku muzyki. Nie są doceniane? Patrząc na takie posty czkawki ze śmiechu dostanę.
Wszystko powyższe sprawia, że ten wątek nie powinien istnieć więc nie wiem czemu robicie taką piaskownicę
Samo to, że trzeba obrońcom Warwicka tłumaczyć to, że Warwick nie jest zły a przejmują się bez sensu opiniami innych jest potwornie zabawne


