05-03-2010, 08:07 PM
Ja mam miękko-sztywny piankowy gigbag Canto.
Zrobiła się dziura w dnie od zaczepu paska i dziura przy szelkach. Szelki naprawiłem, jakoś się trzymają. Dno - jeszcze nie myslałem nad rozwiązaniem.
Myślę nad kejsem, ale to ciężkie i trudno byłoby mi to targać.
Szkoda że w Polsce nie ma gigbagów Tribal Planet. Są genialne, macałem pare będących własnością moich przyjaciół z Holandii.
Zrobiła się dziura w dnie od zaczepu paska i dziura przy szelkach. Szelki naprawiłem, jakoś się trzymają. Dno - jeszcze nie myslałem nad rozwiązaniem.
Myślę nad kejsem, ale to ciężkie i trudno byłoby mi to targać.
Szkoda że w Polsce nie ma gigbagów Tribal Planet. Są genialne, macałem pare będących własnością moich przyjaciół z Holandii.

