05-15-2012, 04:43 PM
Co chcesz od wesel!!! Ja gram 23 lata po weselach i jest fajnie 
mayo Patriot+(laboga,korg dtr-2000,dbx 160A)+SWR Mo'BASS+GOLIATH III
|
A może by tak każdy pokazał swoją gębę podczas gry!
|
|
05-15-2012, 04:43 PM
Co chcesz od wesel!!! Ja gram 23 lata po weselach i jest fajnie
mayo Patriot+(laboga,korg dtr-2000,dbx 160A)+SWR Mo'BASS+GOLIATH III
(05-15-2012, 04:43 PM)rob napisał(a): Co chcesz od wesel!!! Ja gram 23 lata po weselach i jest fajnie Ale ja nic nie mam do wesel ! (05-15-2012, 04:34 PM)jb90 napisał(a): Wystarczy zgodzić się na wszystko co "wtykną" ci wytwórnie/spece od promocji/styliści i cała masa ludzi, którzy z nikogo zrobią "gwiazdę". A recepta na sukces u nas jest też dość prosta: No offence men... ale chuja się znasz i śpisz w nogach Jak taka prosta to dlaczego większość z nas nie gra właśnie trasy po Europie? Jeśli już coś tam się gra, że pół sali nie ucieka po pierwszym refrenie to jedyną receptą na sukces (w rozumieniu komercyjnym) jest wytrwałość i konsekwentne dążenie do celu. Czasem przychodzi szybciej, czasem wolniej, czasem nigdy. Chodzi o jakiś jeden błysk, splot wydarzeń. I tyle. Nic więcej. Nie ma co dorabiać do tego ideologii. A Enej... nie podoba mi się ich muzyka. Ale mam dla nich duży szacunek za to co osiągnęli. I bardzo się cieszę, że komuś się udaje. A co więcej, pokazują, że można. Więc do roboty a nie tu siedzą i marudzą
Fender Jazz Bass MIJ 75RS | Fender PB-555 Boxer MIJ -> Line 6 Relay G50 -> PolyTune -> Aphex Punch Factory -> Aguilar Agro -> Dunlop 105Q -> EBS HD350 -> EBS ProLine 410
dlatego napisałem, jak to jest U NAS a nie w EUROPIE czy ŚWIECIE !
Dużo pracy ? Jasne że tak, ale kto wygrywa te talent show ? metale, jazzmani itp ? nie ! skoczne kapele i lalusiowaci wokaliści ! A takich łatwo przekabacić na "ciemną stronę mocy" A co do mojej pracy nad soba jako basisty nie narzekam ![]()
05-15-2012, 05:28 PM
(05-15-2012, 04:22 PM)jb90 napisał(a): Enej jest nędzny - graja tą mieszankę przaśno-weselno-rockowo-popową (ulubiona muzyka większości polaków niestety), która starczyła im na 10 numerów na płyte i 2 single i wydaje mi się, że tych panów na nic więcej stac nie będzie i sezon 2 będzie po nich (chyba, że się wezmą za swoją muzę, a nie taką, którą każą im nagrywać, byle kasa leciała strumyczkiem), ale prawda - kasy mają z grania chałturek (czyt. koncertów w ich wykonaniu) galancie - no sorry, ale nic ambitnego w tekstach pokroju heloł heloł tu twoje radio przez 3 minuty z wąsem, a im muza jak wspominałem nadająca się na weselicha i inne zabawy Mi się podobają. Zaraz się zmierzymy na brzuchy, nie sądzę, byś miał szanse (05-15-2012, 04:29 PM)Bolem napisał(a): [offtop]Ja ostatnio doszedłem do wniosku, że jakość granej muzyki KOMPLETNIE nie ma wpływu na sukces zespołu (no albo ma bardzo mały). Np to eris is my homegirl-jest wiele lepszych zespolow od nich, ale jednak to oni osiagneli sukces. Podobnie justin bieber i inne miley cirrusy. Wpływ na sukces ma cos innego. Szczęscie? Nie wiem. Nie wystarczy grac dobrej muzyki[/offtop] Szczęście - niestety tak. W tym umiejętność znalezienia się we właściwym miejscu we właściwym czasie. Oczywiście szczęściu można - i trzeba - pomóc, ale gdybym wiedział jak to zrobić, bylibyście wszyscy moimi suczkami i mówili do mnie "Wielce Szanowny Panie Basstardzie" klękając mi do miecza
05-15-2012, 05:29 PM
Ja tylko chciałbym zaznaczyć, że jeśli jakaś muzyka nie jest jazzem ani metalem, to nie znaczy, że jest słaba. Sorry jeśli źle zrozumiałem twoją wypowiedź
Luxor Jazz Bass / Markbass CMD 121P / Noisybox 1x12
05-15-2012, 05:32 PM
05-15-2012, 05:44 PM
"a ja lubie tfoje włosy, cienkie glany papierosy"
to dla mnie jest przykład słabego kawałka, skierowanego do pseudo-zbuntowanych 13stek, od którego wieje sztampą na kilometr takie disco-polo w pseudo rockowej otoczce
Chcesz nagrać naturalnie brzmiącą płytę? zapraszam: BurningTonesStudio
Uprzejmie informuję iż zespół Resin nie wystąpi w najbliższej edycji Mam Voice be the Idol, gdyż w godzinach emisji nie wolno spożywać środków odurzających, zaś regulaminowy czas pozwoliłby wyłącznie na zagranie intro.
Nie. Źle mnie rozumiecie. Chodzi mi o taka muzykę, która jest komponowana bez żadnych nacisków wytwórni, nie robiona na siłę, dla kasy, byle się sprzedało. Ma jakiś przekaz w warstwie tekstowej (albo i nie jeśli to muzyka instrumentalna). I wszystko jedno czy jest grana na 3 akordach czy muzycy napieprzają miliard nut na minutę. Czy to będzie Dream Theater czy Nirvana jest mi to obojętne ! Muza ma być szczera, ambitna i ma wyrażć to, co muzyk/artysta ma rzeczywiście do powiedzenia/przekazania publiczności.
05-15-2012, 06:46 PM
Nieśmiało wrócę do tematu
Moja gęba, ze space buzzem w HRC łorsoł: No i Dżek Kesedi ![]()
facebook.com/starlight.sound.studio/ - Studio nagrań w Warszawie
GASuje na tego epi w takiej kolorystyce okropnie.
![]() ![]()
Złoty ładniejszy!
05-15-2012, 06:50 PM
facebook.com/starlight.sound.studio/ - Studio nagrań w Warszawie
|
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|