No niestety, potrzebna jest wiedza i sprzęt (czyli pieniądze). A i tak pewnych złośliwych "zimnych lutów" nie da rady wykryć (gdyż ich skutki objawiają się sporadycznie). Gdyby była jakaś tajna wiedza pozwalająca na takie badania (i to bez żadnych inwestycji, a w dodatku taka, którą można opisać dwoma zdaniami tu na forum), to wszyscy by z tego korzystali i ta wiedza nie byłaby już tajna :-).
Poza tym myślę, że to byłaby strata czasu. Lepiej (i znacznie taniej) mieć dobre kable i jak pojawią się pierwsze objawy zużycia (gorszy dźwięk, trzaski) to je wymieniać.
Marek
Poza tym myślę, że to byłaby strata czasu. Lepiej (i znacznie taniej) mieć dobre kable i jak pojawią się pierwsze objawy zużycia (gorszy dźwięk, trzaski) to je wymieniać.
Marek


