01-04-2013, 09:43 PM
Marshall zabezpieczył się w podobny sposób. Albo kumpel porąbał coś przy lutowaniu:
Oryginalny Marshallowski słicz ma kabel na stałe. Kumpel zamiast kabla na stałe wlutował gniazdo, do oryginalnego kabla przylutował jacka. Footswitch przestał działać. Przelutował z powrotem na oryginał - footswitch zaczął działać. Noż kurde aż nie mogę uwierzyć :/
W każdym razie popróbujemy jeszcze zabaw z diodami i rezystorami, dziękować. Będę meldować co i jak.
Oryginalny Marshallowski słicz ma kabel na stałe. Kumpel zamiast kabla na stałe wlutował gniazdo, do oryginalnego kabla przylutował jacka. Footswitch przestał działać. Przelutował z powrotem na oryginał - footswitch zaczął działać. Noż kurde aż nie mogę uwierzyć :/
W każdym razie popróbujemy jeszcze zabaw z diodami i rezystorami, dziękować. Będę meldować co i jak.

