Trafiliśmy jakoś wszyscy, no może poza Low'em który miał przynieść szisze, a go nie było i nie paliliśmy, a naszykowany był pięknie pachnący wiśniowy tytoń
Ale pomijając to, było bardzo sympatycznie, miło było poznać na żywo ludzi których od kilku lat się tylko czyta na forum i widzi na zdjęciach. Dodatkowo było tam parę zajebistych basów, jeden zajebisty wzmacniacz i 3 niezłe pizze. Generalnie bardzo spoko i mam nadzieję, że kiedyś jeszcze takie spotkanko powtórzymy
@Mozart miał ze sobą aparat, więc mam nadzieję, że wrzuci tu parę fotek
EDYTA:
No i zdjąłem płytkę w swoim jazzie. Faktycznie brzmi lepiej, zwłaszcza struna E, ale sorry, jestem estetą i płytka grzecznie wraca na swoje miejsce. Jak w przyszłości zdarzy mi się coś nagrywać, to w studiu płytka będzie zdjęta, ale na co dzień zostaje. I chuj
Ale pomijając to, było bardzo sympatycznie, miło było poznać na żywo ludzi których od kilku lat się tylko czyta na forum i widzi na zdjęciach. Dodatkowo było tam parę zajebistych basów, jeden zajebisty wzmacniacz i 3 niezłe pizze. Generalnie bardzo spoko i mam nadzieję, że kiedyś jeszcze takie spotkanko powtórzymy
@Mozart miał ze sobą aparat, więc mam nadzieję, że wrzuci tu parę fotekEDYTA:
No i zdjąłem płytkę w swoim jazzie. Faktycznie brzmi lepiej, zwłaszcza struna E, ale sorry, jestem estetą i płytka grzecznie wraca na swoje miejsce. Jak w przyszłości zdarzy mi się coś nagrywać, to w studiu płytka będzie zdjęta, ale na co dzień zostaje. I chuj


